Google+ Followers

Obserwatorzy

Projekt denko 5/2016

Cześć, dziś zasypię Was dużą ilością zużytych kosmetyków. Spięłam się i teraz namiętnie zużywam otwarte kosmetyki i redukuję ilość zapasów kosmetycznych. Dzisiaj zapraszam Was na kolejną odsłonę :) 

Legenda:
Kupię ponownie.
Może kupię.
Na pewno nie kupię. 



Multifunkcyjny krem BB Under Twenty 75 ml - miałam go w odcieniu 01 Light beige. Dla skóry tłustej nie polecam, ponieważ po nim świeciłam się jak lampki na choince. Na pełną recenzję zapraszam TUTAJ . 



Kredka do oczu Catrice 160 I have a green 1,1g - kończy swój żywot. po każdym zatemperowaniu łamie się w taki sposób, jak widoczny na zdjęciu. Bubel, recenzja TUTAJ.





Żel pod prysznic proteiny mleka i ekstrakt z aloesu Palmolive 250 ml - był gęsty kremowy żel, który ładnie się pienił. Dostałam go w prezencie, dlatego nie wiem ile kosztuje. Trochę uczulił moją skórę (poprzez zawartość aloesu w składzie). Zapach delikatny. Nie licząc podrażnienia, jakie u mnie wywołał polecam Wam!

Żel pod prysznic zielona herbata i werbena Avon Naturals 200 ml - był to przeźroczysty żel. Zawsze wydobywała się odpowiednia ilość produktu. Zapach był bardzo orzeźwiający, nie wyczuwałam chemicznego aromatu. Niezły skład na 3 miejscu gliceryna, a w połowie składu ekstrakty z werbeny i zielonej herbaty. Nie wysuszał. Latem sprawdziłby się idealnie. Polecam!

Ujędrniająca sól do kąpieli o zapachu lotosu Bebeauty 600 g - produkt był bardzo fajny. Nie liczyłam, że takim produktem uzyskam ujędrnienie skóry. Sól delikatnie barwiła wodę na kolor różowy. Zapach był mniej wyczuwalny w kąpieli . Wsypywałam 1 zakrętkę do kąpieli raz w tygodniu, dzięki czemu starczyła na ponad 2 miesiące użytkowania. Fajny gadżet umilający czas. Ta wersję zapachową uwielbiam tak jak i wersję z trawą cytrynową. Super produkt za niską cenę!


Suchy szampon Isana - zapraszam na osobny post TUTAJ



Serum Cellular Anti - Age z kwasem hialuronowym i ekstraktem z magnolii Nivea           40 ml - otrzymałam go w spadku od mamy. Produkt był bardzo wydajny, posiadał pompkę air- less, więc była możliwość zużycia do końca. Dobrze się sprawdzał na co dzień jak "baza pod makijaż". Miał bardzo delikatny zapach. Delikatnie napinał skórę. Pierwszy raz kupię :) 


Lakier brokatowy Wow Mix Sand nr 2 Wibo - piękny, mieniący się kolor. Do 4 - 5 dni utrzymywał się na paznokciach, mimo codziennych prac domowych przy użyciu wody i detergentów. 


Power super mocny lakier do włosów Taft  - starczył mi na ponad pół roku sporadycznego używania. Czasami miałam wrażenie, że podrażniał skórę głowy. Bardzo dobrze utrwalał fryzury (np. koki). Wiele godzin utrzymywał fryzurę w nienaruszonym stanie. Pachniał trochę męskimi perfumami. Fajny :)  

Zmywacz do paznokci z olejkiem kokosowym i gliceryną Bebeauty - bardzo dobrze radził sobie ze zmywaniem lakierów (jasnych, ciemnych, brokatowych). Wystarczyło przyłożyć wacik i za parę sekund ściągnąć - paznokieć w całości został pozbawiony koloru. Denerwowały mnie 2 rzeczy. 1 rzecz to zapach - okropny, sztuczny, przyprawiał o kręcenie w nosie. Zaś 2 rzecz to zostawiał tłusty, klejący się film na paznokciach i skórkach. 



Szampon do włosów farbowanych Ultra Doux olejek arganowy i żurawina Garnier 400 ml - nie odpowiadał mi w ogóle jego zapach. Miał kremową konsystencję, która  przetłuszczała moje cienkie włosy. Na drugi dzień ponownie trzeba było myć włosy. 

2x saszetki szamponu intensywna regeneracja Pantene 2x10 ml - przyjemny zapach. Ładnie mył włosy, nie było konieczności nałożenia po nim odżywki. Włosy były świeże do 2 dni. Kupiłabym pełnowymiarową wersję. 


Ilość pełnowymiarowych produktów: 11

Ilość próbek: 2




Używałyście, któryś z wymienionych przeze mnie?
Jak Wam idzie zużywanie otwartych kosmetyków?


Pozdrawiam,
aniuska1807 :) 

2 komentarze :

  1. Kupiłam ostatnio sól do kąpieli Bebeauty i jest moim zdaniem bardzo dobra jak za taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Jest to dla mnie motywacja do dalszego rozwoju:) Odwiedzam każdego - kto pozostawi po sobie ślad!