Posty

Wyświetlam posty z etykietą Organique

Projekt denko 9/2016

Obraz
Witam Was w poście o krótkiej zbiorczej recenzji zużytych przeze mnie pustych opakowań. Zapraszam serdecznie! Legenda: Kupię ponownie. Może kupię. Na pewno nie kupię.  Mydło w kostce miodowy melon i karambola Linda 100 g - było wydajne, ponieważ bardzo dobrze się pieniło. Można zakupić to mydło tylko w Biedronce. W składzie zawierało: ekstrakt z melona i karamboli. Wydaje mnie się, że delikatnie przesuszało skórę. Wrócę, ale do innej wersji zapachowej (acerola i kiwi). Kula do kąpieli o zapachu guava Organique 170 g - miała przepiękny owocowy zapach (nie był sztuczny). Barwiła wodę w wannie na delikatny fioletowy kolor. W składzie zawierała: olej sojowy, olej awokado, olej winogronowy. Złuszczająca maska do stóp Purederm 1 sztuka - trzymałam na stopach 60 min. Obecnie mija ponad półtora tygodnia po tej masce. Naskórek złuszcza się tylko na fragmencie jednej pięty. Nie wrócę do niej. Lepsza zdecydowanie jest dla mnie L'Biotica. Lakier do paznokci Cla...

Projekt denko 8/2016

Obraz
Cześć wszystkim :) Niedawno był początek, a już koniec miesiąca kwietnia jest.  Dzisiaj druga połowa zużyć. Mam wrażenie, że coraz lepiej mi idzie zużywanie otwartych kosmetyków w łazience. Motywuje się, by nie otwierać nowych. Zapraszam na kolejną odsłonę :) Legenda: Kupię ponownie. Może kupię. Na pewno nie kupię.  Odświeżający żel oczyszczający skóra normalna i mieszana ekstrakt z winogron Garnier 200 ml - dobry produkt. Dobrze się pienił, wystarczyła niewielka ilość. Nie przesuszał, nie podrażniał wrażliwej cery. Zapach był trochę chemiczny. Zapraszam do recenzji  TUTAJ  Pro - regenerująca błyskawiczna maseczka żelowa (każdy typ cery, również wrażliwa) Eveline Cosmetics 7 ml - kupuję ją zawsze na promocji w Rossmannie za 2 zł. Stosuję ją, gdy moja cera jest nieco przesuszona. Wchłania się błyskawicznie. Takie opakowanie starcza mi na 3 razy. Często wracam do niej. Płatki kosmetyczne Tami 120 sztuk - nie były szorstkie, nie podrażniały twar...

Zakupy z marca 2#

Obraz
Dzisiejszy post będzie dotyczył zakupów z miesiąca marca :) Zakupy zrobiłam w sklepie internetowym Kosmetyki z Ameryki i sklepie stacjonarnym marki Organique (w Manufakturze Łódzkiej). Oczarowana filmikami dziewczyn na polskim Youtube dałam się omamić i zamówiłam 4 produkty ze strony Kosmetyki z Ameryki. Bardzo żałuję, że temu uległam.   Po pierwsze problemy z paczką, która została uszkodzona, produkty zostały zalane (nie wiem czy w trakcie transportu czy została źle oznakowana, że w środku znajdują się produkty szklane). Wielki plus dla kuriera, który wykazał się profesjonalizmem ze swojej strony. Od razu odesłał paczkę do firmy. Kolejny minus dla Kosmetyków z Ameryki to taki, że podają na stronie internetowej numer telefonu i godziny jego odbierania. Wcale się do nich nie stosują. Przez cztery dni (od poniedziałku do czwartku) dzwoniłam do nich po kilkadziesiąt razy dziennie, by dowiedzieć się czy dostali tą uszkodzoną paczkę i kiedy wyślą mi nową. W ogóle nikt nie odbierał...