Google+ Followers

Obserwatorzy

Róż do policzków z kolagenem i witaminą E Smooth Wear Blusher Wibo

Witam Was Kochane!

Od kiedy zaczęłam używać różu moja cera wygląda lepiej nie jest taka zmęczona, poszarzała. Wręcz nabiera kolorytu. Często używam go tylko na puder do twarzy kiedy mam gładką cerę bez wyprysków. To mój drugi róż i jedyny róż jaki posiadam. 

W ubiegłym roku ukazała się recenzja różu z Lovely: zapraszam serdecznie - TUTAJ . 




ZAPACH: róż całkowicie bezzapachowy

FORMUŁA: prasowana

POJEMNOŚĆ: 0,3  ml

WAŻNOŚĆ OD OTWARCIA: 12 miesięcy

OPAKOWANIE: estetyczne, poręczne, wykonane z cienkiej jakości plastiku, które łatwo może ulec deformacji

KOLOR: nr 6

CENA: około 10 złotych

DOSTĘPNOŚĆ: drogerie Rossmann, sklep internetowy Wibo.




Opis producenta: Prasowany róż do policzków z jedwabiem, wit. E i kolagenem. Bogata formuła o matowym wykończeniu wpływa na poprawę wyglądu i kondycji skóry. Wyraźnie eliminuje oznaki zmęczenia. Rozświetlona cera pełna blasku, koloru i świeżości gwarantowana.




Skład: Talc, Mica, Polyethylene, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-1, Magnesium Stearate, Ethylhexyl Stearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Diethylhexyl Syringylidenemalonate, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Hexylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Hydrolyzed Collagen, Hydrolyzed Silk, Maltodextrin, Hydrogenated Polyisobutene, Palmitic Acid, Silica, [+/-]: CI 77163, CI 77891, CI 15850, CI 16035, CI 75470, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 45410, CI 19140.


MOJA OPINIA


Zalety produktu:
  • produkt bezzapachowy;
  • łatwo nakłada się go na gąbeczkę czy pędzel;
  • występuje w przystępnej cenie;
  • ma dobrą pigmentację, która utrzymuje się na policzkach (kolor nie blaknie w ciągu dnia);
  • Wibo posiada szeroką gamę kolorystyczną;
  • produkt jest bardzo wydajny;
  • nie pyli się podczas nakładania.

Wady produktu:
  • szkoda, że jest tylko dostępny stacjonarnie w Rossmannie;
  • szybko się kruszy.


Ocena: 5/5 



Idealny róż dla osób początkujących, używam go codziennie od pół roku i nie widać zużycia. Gdy się mi się pokruszył, odratowałam go spirytusem spożywczym i ręcznikiem papierowym - stąd wzorek na produkcie. 



Używacie róży do policzków? 



Pozdrawiam ciepło, Ania :)
Czytaj dalej

Antyperspirant Get Ready cool & care Adidas

Cześć Kochani!

Dzisiaj ukazuje się recenzja produktu, który w ubiegłym roku pojawił się w projekcie denko. Post ten miał ukazać się w poprzednim 2016 roku, jednak o tym zapomniałam. Zapraszam do projektu denko TUTAJ .




ZAPACH: bardzo przyjemny, długo się utrzymuje na skórze

FORMUŁA: proszek w formie spray

POJEMNOŚĆ: 150 ml 

WAŻNOŚĆ OD OTWARCIA: brak informacji

OPAKOWANIE: estetyczne, poręczne; opakowanie dostosowane do dłoni; atomizer się nie zacinał

KOLOR: biały

CENA: około 11 złotych

DOSTĘPNOŚĆ: hipermarkety, drogerie: stacjonarne, internetowe.




Opis producenta: Antyperspirant w sprayu nie tylko zapewnia 48 - godzinną ochronę przed poceniem, ale jest także doskonałym uzupełnieniem kwiatowo - owocowej wody toaletowej Adidas `Get Ready`.





Skład: Butane - Isobutane - Propane, Cyclopentosiloxane, Aluminum Chlorohydrate, C12 -  15 Alkyl Benzoate, Parfum, Disteardimonium Hectoride, Dimethicone, Caesalpina Spinosa Gum, Hydrogenated Polydecene, Sorbitan Sesquioleate, Benzyl Salicylate, Limonene, Sucrose Stearate, Hydrozycitronellal, Butylphenyl Methylpropional, Silica, Linalool, Bht, Gossypium Herbaceum (Cotton) Powder. 



MOJA OPINIA

Zalety produktu:

  • posiada świetny orzeźwiający owocowy zapach;
  • szybko wchłania się pod pachami;
  • hamuje wydzielanie potu przez 7 h;
  • nie brudzi ubrań ani na żółto ani na biało;
  • nie zostawia uczucia lepkiej skóry;
  • nie wysusza skóry;
  • nie podrażnia delikatnej skóry pod pachami;
  • chroni przed wydzielaniem nieprzyjemnego zapachu.
Wady produktu:
  • zawiera aluminium;
  • jest mało wydajny: stosowany codziennie starcza na miesiąc.

Ocena: 4,5/5





Jakie są wasze ulubione antyperspiranty?



Pozdrawiam, Ania :)
Czytaj dalej

3 x na TAK - produkty marki Wibo cz. 1

Cześć Kochane!

Nadrabiam stracony czas i dzisiaj pojawia się drugi post z serii: " 3 x na TAK - produkty marki...". Serdecznie odsyłam Was do pierwszego postu, w którym opisywałam markę Golden Rose i ich 3 produkty według mnie warte polecenia.
Zapraszam serdecznie: TUTAJ . 


Zapraszam serdecznie do czytania :)



Marka kosmetyczna Wibo ma swoją siedzibę w Kartuzach. Wibo jest polską marką, która posiada w swoim asortymencie kosmetyki kolorowe. Z pod ich skrzydeł ukazało się wiele gam produktów do:
  • oczu;
  • twarzy;
  • ust;
  • brwi.
Kosmetyki są dostępne stacjonarnie tylko w drogerii Rossmann. Na stronie internetowej marki Wibo można także poczynić zakupy. 





Kobaltowy matowy eyeliner do oczu Electric Blue Wibo 4 ml


Opis producenta: Eyeliner w intensywnym, kobaltowym kolorze. Nowa formuła long lasting zapewnia wysoką trwałość makijażu. Precyzyjny pędzelek pomoże stworzyć idealną kreskę, a wyjątkowy kolor eyelinera gwarantuje oryginalny efekt na powiekach.


Skład: Aqua, CI 77007, Propylene Glycol, Styrene/Acrylates Copolymer, Magnesium Aluminium Silicate, Phenoxyethanol, Sodium Dehydroacetate, Xanthan Gum, Potassium Sorbate, Allantoin, Microcrystalline Cellulose, PPG-26-Buteth-26, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, C12-14 Sec-Pareth-5, Ethylhexylglycerin, Cellulose Gum, Quartz, Cellulose.


MOJA OPINIA
  • nasycenie koloru można stopniować poprzez domalowywanie kolejnych cienkich warstw;
  • na bazie ewentualnie na kremowym zastygającym cieniu do powiek utrzymuje się 12 h w stanie nienaruszonym;
  • pędzelek jest cienki, dzięki temu można narysować wybraną grubość kreski;
  • opakowanie jest trwałe i estetyczne;
  • zdarza się, że potrzebuje czasu na wyschnięcie (najlepiej byłoby po nałożeniu na pół minuty zamknąć oczy).

Brązowy żel stylizujący do brwi Eyebrow Stylist Wibo 6 ml 


Opis producenta: Eyebrow Stylist to brązowy tusz do stylizacji brwi, dzięki któremu w prosty i szybki sposób, można podkreślić brwi i nadać im idealny kształt. Zastosowanie kosmetyku pozwoli skorygować niedoskonałości brwi: optycznie je zagęści, doda koloru oraz zatuszuje nierówności. Dodatkową zaletą tuszu jest żelowa konsystencja, która pozwala na równomierną i dokładną aplikację kosmetyku. Pomocny przy codziennych zabiegach upiększających.


Skład: Aqua, Glycerin, Acrylates/Palmeth-25 Acrylate Copolymer, Mica, PVP, Phenoxyethanol, Sodium Dehydroacetate, Potassium Hydroxide, Potassium Sorbate, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Bisabolol, Farnesol, Tocopherol, [+/-]: CI 77499, CI 77491, CI 77891, CI 75470.



MOJA OPINIA 
  • włoski na brwiach są delikatnie przyciemnione;
  • szczoteczka jest zbyt duża jak na pomalowanie nią brwi;
  • na początku łatwo ubrudzić skórę, jednakże można szybko i bez rozmazywania usunąć żel patyczkiem kosmetycznym;
  • cena jest bardzo przystępna (cena regularna: około 10 złotych);
  • zaraz po otwarciu żel może Was przerazić swoimi złotymi drobinkami, natomiast na brwiach są one niewidoczne;
  • nie kruszy się i nie osypuje;
  • nie skleja brwi;
  • włoski są w stanie nienaruszonym przez dobre 10 h.


Puder sypki utrwalający Fixing Powder Wibo 6 g


Opis producenta: Półtransparentny utrwalacz makijażu w sypkim pudrze. Matuje i utrwala zarówno podkład i korektor. Zapewnia idealną bazę wyjściową do aplikacji różu i rozświetlacza. Jego drobnozmielona konsystencja ułatwia dopasowanie do każdego rodzaju podkładu. Zawarty w nim kolagen działa nawilżająco i regenerująco.


Skład: Talc, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Mica, Magnesium Stearate, Silica, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Hexylene Glycol, Hydrolyzed Collagen, Parfum, Benzyl Alcohol Linalool, Benzyl Salicylate, CI 77499, CI 77491, CI 77492.


MOJA OPINIA


  • posiada bardzo mocny perfumowany zapach, który w trakcie aplikacji jest wyczuwalny, potem się ulatnia;
  • matuje do 9 h;
  • posiada zbyt małe opakowanie, z którego podczas aplikacji wysypuje się zbyt dużo produktu;
  • nie wysusza delikatnej skóry wokół oczu;
  • delikatnie rozjaśnia ciemniejący podkład;
  • wystarczy niewielka ilość, aby zmatowić skórę;
  • nakładany w sposób "wciskający" może utworzyć tzw. ciastko;
  • lepiej wygląda omiatany na twarzy. 





Kiedyś nie rozumiałam, po co malować powieki eyelinerem. Jednak, gdy trafiłam na różne eyelinery marki Wibo, np. kobaltowy czy czarny wodoodporny - moje zdanie uległo zmianie. 
W moim mniemaniu malowanie brwi powinno polegać na podkreślaniu włosków, a nie na malowaniu po skórze - "markerem".
Puder pięknie utrwala makijaż na twarzy. Skóra nie jest przesuszona. Puder jest lekki, wydajny i tani. 


Jakie produkty marki Wibo lubicie?




Pozdrawiam, Ania :) 
Czytaj dalej

Projekt denko 5/2017

Cześć Kochani!

Zapraszam na comiesięczny wysyp zdenkowanych przeze mnie kosmetycznych klamotów. W tym denku postarałam się strasznie. Obecnie używam dużo otwartych kosmetyków. Więc w przyszłym denku będzie pewnie podobnie. 

Zapraszam serdecznie :) 


Legenda:

Kupię ponownie.
Może kupię.
Na pewno nie kupię.





Oczyszczający płyn micelarny do skóry suchej i wrażliwej Lorea'l Paris 200 ml - niezwykle delikatny, płyn zmazujący wszystko. Nie podrażnia, nie szypie w oczy, gdy przypadkiem do nich wpadnie. 

Próbka: krem na przebarwienia z kompleksem wybielającym Whitening Norel - ciekawy krem, który absolutnie mnie zaskoczył. Niewielka ilość kremu starczyła na 4 razy. Bardzo przyjemnie pachniał, nie szczypał, nie podrażniał. Rozjaśnił cerę w partiach gdzie była poszarzała. 

Pasek na czoło Cettua 2 sztuki - cudo!

Pasek na nos Cettua 2 sztuki - wyciąga wszystko.




Gąbka do makijażu Beauty Lines Salon Quality - sucha gąbeczka była twarda, natomiast po zwilżeniu minimalnie się powiększała. Jednakże nakładanie fluidu i korektora było przyjemne. Lepiej scalała fluid na skórze, gdy stosowałam ją na sucho. Dość szybko i dobrze się domywała. Kosztowała 10 złotych w dyskoncie Netto.

Kuracja naczynkowa: krem na dzień zmniejszający nadreaktywność naczynek krwionośnych SPF 6 Ziaja Med 50 ml - krem o średnio gęstej konsystencji. Mam do niego mieszane uczucia, niby delikatnie zmniejszał wygląd "moich policzków", ale powodował również ich delikatny świąd.

Płyn do mycia ciała Leafy & Lovely 180 ml - bardzo gęsty płyn. Zbyt wysuszający i podrażniający. Nigdy więcej romansu z nim. Skończył swój żywot jako płyn do mycia podłóg.

Łagodna oliwka dla skóry noworodka Johnson's Baby 200 ml - posiadał okropny zapach, dosłownie kojarzył mi się z potem. Ta wersja oliwki mi nie pasowała. Czy dolewana do wanny czy stosowana bezpośrednio na ciało bardzo je oblepiała. Poza tym zapchała moją skórę na plecach w okolicy łopatek. Co dało rezultat wysypu dużych bolących krost wypełnionych płynem surowiczym.




Szampon do włosów z ekstraktem z lawendy Johnson's Baby 500 ml - inna wersja, która nie skradła mojego serca. Powiedziałabym, że wręcz okropna. Włosy okropnie się po nim przetłuszczały i puszyły.

Mydło do rąk w piance o delikatnym zapachu maliny Magic Softness Palmolive 250 ml - mydło w atomizerze, które zmienia się z rzadkiego płynu w gęstą piankę. Dokładnie oczyszcza dłonie, ale bardzo je wysusza. Skóra wręcz odchodzi płatami.

Dezodorant perfumowany Spring Lady La Rive 75 ml - cudo za grosze! Zapaszek bardzo orzeźwiający. Przebija w nim nuta zielonej herbaty. 




Płatki kosmetyczne o strukturze plastra miodu Bebeauty 120 sztuk - były miękkie, delikatne dla skóry.

Woda perfumowana Attraction dla kobiet Avon 30 ml - posiadała bardzo ciężki i trwały aromat. Kojarzył mi się z pewną siebie kobietą. Nie był mdły. 

Pogrubiająco -wydłużający tusz do rzęs Volume Celebrites kolor czarny Eveline 9 ml - tusz znalazł się w ulubieńcach roku 2016 (zapraszam serdecznie TUTAJ ).

Pisak do zmywania lakieru do paznokci Nail Polish - miał dwie wymienne końcówki. Do wnętrza pisaka nalewało się zmywacz do poznokci. Było to bardzo wygodne rozwiązanie. 




Maseczka do twarzy z granatem do cery naczynkowej i zmęczonej Marion 7,5 ml - była to maseczka o kremowej konsystencji. Zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Posiadała bardzo przyjemny owocowy zapach. Nawilżała błyskawicznie i na długo. Rozjaśniła buzię, poprawiając jej koloryt.

Detoksykująca maska metaliczna do cery mieszanej i tłustej Silver Detox Bielenda 8 g - rzeczywiście była metaliczna, jednakże po wyschnięciu była matowa. Zauważyłam jak podkreśliła miejsca na skórze twarzy, gdzie mam największą przypadłość rozszerzonych porów.

Keratynowe prostowanie włosów pozbawionych blasku, puszących się Marion 10 ml - używałam jej jako odżywki po umyciu włosów. Zadziałała fenomentalnie. Włosy były błyszczące i gładkie.


Ilość pełnowymiarowych produktów: 19


Ilość próbek: 1


Jakie produkty mieliście?


Pozdrawiam, Ania :)
Czytaj dalej

Zakupy 6# kolorówki z drogerii Rossmann

Cześć Piękne!


W ostatnim czasie widziałam mnóstwo filmików na Youtube, postów na Bloggerze dotyczących cyklicznej promocji - 49 % oraz dla klubowiczów - 55% w drogerii Rossmann. Promocja rozpoczęła się 20 kwietnia, a kończy się dzisiaj 28 kwietnia.

Na promocję wybrałam się 21 kwietnia z mamą w godzinach popołudniowych do największego Rossmanna w moim mieście. Po wejściu do drogerii w regale pielęgnacji włosów i past do zębów było spokojnie, natomiast po przejściu dalej moim oczom ukazał się tłum kobietek w różnym wieku.

Kupiłam dużo rzeczy nowych, których nie znam. Kupiłam parę rzeczy sprawdzonych. Chciałam przede wszystkim kupić sobie wodoodporny droższy tusz z sylikonową szczoteczką. Gdy byłam jeszcze na studiach szkoda było wydać mi na tusz do rzęs nawet 30 złotych, ponieważ musiałam oszczędzać. Dla niektórych osób może wydać się to śmieszne. Moim wielkim marzeniem było posiadanie jakiegokolwiek kosmetyku z marki Lorea'l Paris.


Praktycznie miałyśmy niewielki wybór, ponieważ mało co pozostało, współczuję Pani z obsługi, która była sympatyczna. Pomagała dobierać produkty do kobiet, doradzała. 
Jednak z minuty na minutę coraz większy był tłum. Po jakiś 10 minutach dostałyśmy się z mamą do szafy Lorea'l Paris i Dr Irena Eris. Mama wybrała dla siebie tusz do rzęs z dr Irena Eris i dwie kredki z Miss Sporty. 

Zapraszam serdecznie do czytania! :)

Legenda:
(nowość) - produkt z którym mam po raz pierwszy do czynienia.




Tusz do rzęs Volume Million Lashes Feline w kolorze czarnym Lorea'l Paris 9,2 ml (nowość)

cena regularna:60,99 zł

cena po rabacie: 31,15 zł


Wodoodporny tusz do rzęs False Lash Wings w kolorze czarnym Lorea'l Paris 7 ml (nowość)

cena regularna:65,59 zł

cena po rabacie: 33,45 zł


Kredka do ust Mini - me lipliner nr 010 toffee Miss Sporty (nowość)

cena regularna:9,79 zł

cena po rabacie: 4,99 zł




Maskara do rzęs 4 w 1 Volume Drama Wibo 8 g (nowość)

cena regularna: 17,99 zł

cena po rabacie: 9,18 zł


Matowa pomadka do ust z formułą długotrwałą Milion Dollar Lips nr 1 Wibo (nowość)

cena regularna:13,79 zł

cena po rabacie: 7,03 zł


Brązowy żel stylizujący do brwi Eyebrow Stylist Wibo
 6 g

cena regularna: 10,99 zł

cena po rabacie: 5,61 zł


Korektor maskujący przebarwienia i popękane naczynka Magic pen Anti Redness Lovely 2 ml (nowość)

cena regularna: 9,99 zł

cena po rabacie: 5,10 zł


Podkład do twarzy Match Perfecion kolor 100 ivory Rimmel London 30 ml 

cena regularna: 38,99 zł

cena po rabacie: 19,85 zł


Kupiłam także krem z Eveline, który był na promocji za 13,99 zł. 


P.S

Jedna z pań przepychających się do szafy Loreal uderzyła moją mamę koszykiem w głowę, nawet nie usłyszałyśmy przepraszam. Ostatni raz poszłam stacjonarnie coś kupić. W sklepach online dużo marek ma niższe ceny niż w Rossmanie. 




Jakie są Wasze wrażenia po zakupach?




Pozdrawiam Ania:)
Czytaj dalej

Pomadka ochronna do ust Fruity Shine - Cherry Nivea

Cześć Kochane!

Jak Wam mija chłodna deszczowa wiosna? U mnie w uśmiechu, w końcu się obroniłam. Raz jeden termin został odwołany, ale już jestem po i się ogromnie cieszę.

Przez wiele lat używałam tylko balsamy ochronne do ust, może od dwóch, trzech lat używam szminek kolorowych, matowych, tintów.

Aby moje usta wyglądały na pełniejsze i jędrniejsze co drugi dzień wieczorem masuję usta szczoteczką do zębów w ten sposób usuwam z nich martwy naskórek.

Zapraszam serdecznie do recenzji jednej z pomadek ochronnych marki Nivea :)







ZAPACH: owocowy, wiśniowy, delikatnie chemiczny

FORMUŁA: zbity szyft, nawilżająca

POJEMNOŚĆ: 4,8 g

WAŻNOŚĆ OD OTWARCIA: data styczeń 2018 roku

OPAKOWANIE: zapakowana w kartonik z przeźroczystego plastikiem, znajduje się w odkręcanym sztyfcie

KOLOR: delikatny, błyszczący, zgaszonej czerwieni

CENA: około 11 złotych; w promocji około 8 złotych.







Opis producenta: Fruity Shine Cherry Nivea to pielęgnacyjna pomadka do ust, która zawiera innowacyjną formułę z Hydra IQ i masłem shea, dzięki czemu zapewnia ustom długotrwałe nawilżenie.

Połączenie wiśniowego aromatu i wyselekcjonowanych pigmentów zapewnia ekscytujący owocowy zapach i pozostawia muśnięcie koloru i delikatny połysk na miękkich i gładkich ustach.

Działanie:

  • rozpieszcza Twoje usta wiśniowym zapachem;
  • upiększa delikatnym, błyszczącym kolorem;
  • zapewnia długotrwałe nawilżenie Twoich ust;
  • podkreśla naturalny kolor ust.



Skład: Ricinus Communis Seed Oil, Polyisobutene, Octyldodecanol, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Hydrogenated Polydecene, Candelilla Cera, Butyrospermum Parkii Butter, Cera Microcristallina, Isopropyl Palmitate, Synthetic Wax, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Glycerin, Glyceryl Glucoside, Aqua, Prunus Cerasus Juice, Mica, Silica, Propylene Glycol, BHT, Limonene, Eugenol, Aroma, CI 15850, CI 77891, CI 77492


Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie.



MOJA OPINIA

Zalety produktu:

  • bardzo wydajna;
  • opakowanie nie otwiera się samoistnie w torebce, czy kieszeni;
  • podkreśla naturalną barwę wargową;
  • kolor jest delikatnie czerwony;
  • na ustach pozostaje delikatna warstwa nawilżająca;
  • pomadka się błyszczy, ponieważ zawiera drobinki brokatu.

Wady produktu:
  • na zimniejsze miesiące jest zbyt mało nawilżająca;
  • podkreśla suche skórki;
  • bardzo krótko utrzymuje się na ustach do 1 godziny.

Ocena: 3,5/5


Bardziej będzie się sprawdzać na cieplejsze wiosenne dni, aniżeli na zimę. Po zużyciu prawie całej pomadki stwierdzam, że zapach po dłuższym używaniu jest delikatnie chemiczny. 



W jaki sposób dbacie o swoje usta?



Pozdrawiam, Ania :) 
Czytaj dalej

Tusz do rzęs pogrubiająco - stymulujący wzrost rzęs Growing Lashes Wibo

Cześć Kochane!

Otóż jak wiecie - trwają promocje w drogeriach z kosmetykami. Nie będę pisać postu o tym co Wam polecam kupić, na co powinnyście zwrócić uwagę, ponieważ już tyle widziałam filmików na Youtube i postów w internecie. Uznałam, że to będzie zbędny post, gdyż moja opinia w 80 % mogła by się powtórzyć. 

Dlatego też przychodzę dzisiaj z krótką recenzją jednego z moich ulubionych tuszy do podkreślania rzęs marki Wibo. Jeśli chodzi o produkty do makijażu chętnie kuszę się na tańsze produkty, które później okazują się być hitami. 
Przygodę z marką Wibo rozpoczęłam już w liceum, kupując ich przeźroczyste błyszczyki z olejkami. 

Zapraszam serdecznie do recenzji! :) 





ZAPACH: tradycyjny jak dla wszystkich tuszów do rzęs

FORMUŁA: gęsta, mokra

POJEMNOŚĆ: 8 ml 

WAŻNOŚĆ OD OTWARCIA: 6 miesięcy

OPAKOWANIE: tusz znajduje się w estetycznym zielonym "kubraczku" 

KOLOR: czarny

CENA: około 10 złotych (w promocji - 49 % w Rossmanie za 5,10 zł)

DOSTĘPNOŚĆ: sklepy internetowe; drogeria Rossmann






Opis producenta: Tusz do rzęs pogrubiająco - stymulujący wzrost rzęs Wibo.

Maskara najnowszej generacji, stymulująca wzrost rzęs, z innowacyjną szczoteczką:

  •  pogrubiający i wydłużający tusz do rzęs;
  •  posiada właściwości zapobiegające obumieraniu mieszków włosowych;
  •  stymuluje intensywny wzrost rzęs.

Growing Lashes Stimulator, to maskara która pielęgnuje i odżywia rzęsy, a jednocześnie stymuluje ich wzrost, dzięki czemu zapewnia ich ekstremalne wydłużenie.






Skład: Aqua, Paraffin Wax, Glyceryl Stearate, Synthetic Beeswax, Acacia Senegal Gum, Stearic Acid, Butylene Glycol, Oryza Sativa Cera, Palmitic Acid, Polybutene, Ozokerite, VP/Eicosene Copolymer, Hydrogenated Vegetable Oil, Copernicia Cerifera Cera, Aminomethyl Propanol, Stearyl Stearate, Phenoxyethanol, Propylparaben, Hydroxyethylcellulose, [+/-]: CI 77499.

Produkt polski. 


MOJA OPINIA


Zalety produktu:
  • cena;
  • mała, precyzyjna szczoteczka, dzięki której można podkreślić również rzęsy w kąciku wewnętrznym nie brudząc górnej i dolnej powieki;
  • nie piecze, nie szczypie w oczy;
  • gałki oczne nie są przekrwione;
  • na początku konsystencja kosmetyku jest dość mokra, ale później gdy podeschnie (potrzebuje na to około tygodnia);
  • rzęsy są delikatnie wypielęgnowane od nasady (podczas tuszowania widać sprężystość rzęs);
  • rzęski są dobrze rozczesane, nie są sklejone;
  • produkt powoduje ekstremalny długi wachlarz rzęs;
  • utrzymuje się na rzęsach przez 9 h w ciągu dnia;
  • nie kruszy się i nie osypuje się;
  • kolor tuszu to głęboka czerń.

Wady produktu:
  • na początku wdrażania się w tuszowanie rzęs tym produktem szczoteczka delikatnie drapie, po przyzwyczajeniu się oka do szczoteczki to mija;
  • tusz jest mało wydajny - starcza na 3 miesiące codziennego używania.

Ocena: 5/5 




Nie zauważyłam, aby stymulował wzrost rzęs, ale zupełnie tego nie potrzebuję. Na moje rzęsy wolę nakładać olejek rycynowy. Jest to moje 7 opakowanie w mojej kosmetycznej przygodzie. Zaczęłam go używać na I roku studiów.  




Co sądzicie o tanich tuszach do rzęs? Jakie są Wasze ulubione?


Pozdrawiam ciepło, Ania :) 

Czytaj dalej

Projekt denko 4/2017

Witam Was Kochani :)

Kolejny u mnie na blogu projekt denko. Otóż podjęłam się zadanie jakim jest zużywanie kosmetyków bieżących jak i tych, które odłożyłam na czarną godzinę. Cóż muszę przyznać, że idzie mi znacznie lepiej jak w tamtym roku. Nic nie kupuję, używam wszystko to co mam oraz to co dostanę w prezencie od rodziny i znajomych.

Zapraszam serdecznie do czytania:)

Legenda:
Kupię ponownie.
Może kupię.
Na pewno nie kupię.




Perfumowany spray do ciała Pur Blanca Avon 75 ml - stosowany przeze mnie do odświeżania okolic pach. Świeżość utrzymywał przez 2 godziny. Wyczuwalny alkoholowy aromat.

Dezodorant Chansons d' eau 150 ml - był ciekawym orzeźwiającym zapachem w sam na początki wiosny. Zapach nie dla wszystkich kobiet. To aromat wpadający w delikatne zapachowe nuty męskie. Nie chronił wcale, ale dla zapachu uwielbiam go używać.




Łagodna oliwka do ciała z aloesem dla skóry noworodka Johnsons Baby 200 ml - zawierała w składzie aloes i parafinę. Objętość zakrętki wlewałam do wanny w celu zmiękczenia wody i jednoczesnego nawilżenia ciała. Skóra po wytarciu ręcznikiem nie była tłusta i wysuszona. Zapach miała przepiękny. Bałam się zawartości aloesu w składzie kosmetyku, ale niepotrzebnie ponieważ mnie nie uczulił.

Kremowe mydło kosmetyczne w kostce Skin Care bawełna Arko 90 g - mydła te w moim domu królują od pokoleń. Mają działanie oczyszczające, nawilżające, nie wysuszają dłoni i ciała.

Maszynka do golenia BIC 1 sztuka - moje ulubione akcesorium do usuwania zbędnego owłosienia. Sprawnie usuwa włoski na piance/żelu lub na żelu pod prysznic. 




Kremowy żel pod prysznic witaminy i jogurt Isana 300 ml - był to kremowy, średniej gęstości żel. Nie wysuszał skóry, wręcz delikatnie ją nawilżał. Oczyszczał skórę, dobrze się pienił. Był dość wydajny. Zapach totalnie trafił w moje gusta, przepięknych świeżych owoców. 

Oczyszczający pasek na czoło Cettua 1 sztuka - wykorzystany do oczyszczenia nosa z zaskórników. Ten kształt bardziej pasuje do mojego nosa.




Szampon z płynnym jedwabiem do matowych i łamliwych włosów Gliss Kur Schwarzkopf 400 ml - dostałam go w prezencie i od razu pokochałam za: zapach i odświeżenie. Nie powodował szybszego przetłuszczania się włosów. Posiadał perłową konsystencję, nadawał delikatny połysk kosmykom.

Maska zakwaszająca do włosów po koloryzacji Color Control 200 ml - świetna fryzjerska maska, która bardzo dobrze nawilżała i zmiękczała włosy już po upływie 5 minut. Włosy były bardzo miękkie i pachniały winogrono. Maska ukazała się w publikacji o ulubieńcach 2016 roku - zapraszam serdecznie: TUTAJ .

Płukanka octowa z malin Brilliance Shine Yves Rocher 400 ml - służyła mi do ostatniego płukania włosów z letnią wodą. Bardzo rzadki płyn, który bardzo oszczędzałam. Nadawał niewielki połysk włosom.




Płatki kosmetyczne 100 % bawełna Lovena 120 sztuk - moje ulubione płatki. Miękkie, nie rozwarstwiające się.

Lekki krem odżywczy do każdego typu cery Care Nivea 100 ml - przez pierwsze parę użyć moja skóra bardzo pokochała ten krem. Jednakże po zużyciu 3/4 zawartości opakowania - zaczął mnie zapychać, łzawiły mi po nim oczy, a skóra zaczęła swędzieć. Końcówkę zużyłam na łydki.




Hipoalergiczny tusz do rzęs kolor czarny Hypoallergenic Bell 9 g - bardzo fajny dla alergików. Nie podrażniał oczu, nie sklejał rzęs, wręcz je bardzo wydłużał i podkreślał.

Automatyczna kredka do oczu kolor plum Eveline Cosmetics - dobrze się rozprowadzała, miała dość słabą pigmentację, kilka razy w ciągu dnia trzeba byłą ją poprawiać. Bardzo niewydajna. 




Świece zapachowe typu tealight (lawenda) Bolsius 18 sztuk - miały piękny zapach, który zupełnie nie przypominał "smrodu szafy z futrami". Zapach roznosił się po całym pokoju i długo się utrzymywał.




Lakier do paznokci bez toluenu i formaldehydu nr 217 rio grande linia Samba Sensique 8 ml - produkt o bardzo rzadkiej konsystencji, którego trzeba było nanieść na paznokcie nałożyć 4 warstwy, aby uzyskać całkowite pokrycie płytki paznokcia kolorem bez prześwitów.

Lakier do paznokci szybkoschnący Carla Cosmetics - lakier w kolorze białej perły. Pod koniec używania trochę zgęstniał, więc dolałam fioletowego lakieru i dlatego taki kolor na butelce. Pierwotny lakier (biały perłowy) utrzymywał się na paznokciu przez 4 dni, malowany dwiema warstwami.


Ilość zużytych opakowań: 17

Ilość zużytych próbek: 0



Któryś z tych produktów Wam się sprawdził?




Pozdrawiam ciepło w ten szaro bury deszczowy dzień!
Czytaj dalej