Posty

Wyświetlam posty z etykietą oszczędzanie

Moje sposoby na dążenie do minimalizmu kosmetycznego

Cześć Robaczki :)  Dzisiaj podjęłam się napisania tego posta. Dość długo zastanawiałam się co Wam tutaj napisać. Każda z nas ma w sobie ciut uzależnienia od kupowania kosmetyków, część się przyznaje, połowa stwierdza, że to bzdura.  Chciałabym Wam przedstawić moje sposoby na radzenie sobie z uzależnieniem od kupowania kosmetyków. Zapraszam serdecznie! :) 1. Kupuję tylko na promocjach, to co mi potrzebne. Kolorówkę staram się kupować tylko na sezonowych duzych promocjach w Rossmanie czy Naturze. W przypadku pielęgnacji i kolorówki sprawdzam dokładnie kosmetyk, czy nie został otwierany przez kogoś. Sprawdzam również datę ważności produktu.  2. Pieniądze na kosmetyki przechowuję w śwince skarbonce. Śmieszne i niby z epoki kamienia łupanego, ale pomaga. 3. Proszę o próbki.  Lepiej przetestować produkty w próbkach niż kupić pełnowymiarowy kosmetyk i być niezadowolonym. 4. Robię listę potrzebnych zakupów. I tylko niej się trzymam w drogerii. 5. Śledz...